Prosta zasada, która zmieni wszystko.

Czy wiesz, że stosując prostą zasadę 90/10 możesz kontrolować 90 procent tego, co dzieje się w Twoim życiu? Jak to możliwe? I czy to naprawdę działa?



Wolisz obejrzeć? Odwiedź mój kanał na YouTube.



Nie wierzę w cudowne reguły i zasady. Zdarza się jednak, że coś zaciekawi mnie na tyle, by sprawdzić skuteczność na własnej skórze. Tak też było z zasadą 90/10.



Autorem zasady 90/10 jest Stephen Covey, mówca motywacyjny i autor bestsellerowych książek. 90/10 oznacza, że nie jesteśmy w stanie kontrolować tylko 10% sytuacji, które spotykają nas w życiu. Pozostałe 90% to nasza reakcja na te sytuacje. Innymi słowy nasza reakcja na to, co dzieje się w naszym życiu, na sytuacje, które nas spotykają, jest ważniejsza niż sama sytuacja.


Jak wygląda to w praktyce? Oto przykład z życia:


Scena 1. Jesz śniadanie, dziecko wylewa kawę na stół, zalewa Ci sukienkę.

Scena 2. Denerwujesz się, podnosisz głos na dziecko, ono zaczyna płakać, a Ty się jeszcze bardziej denerwujesz.

Scena 3. Tracisz czas na uspokojenie dziecka, spóźniasz się do pracy, dziecko spóźnia się do przedszkola, Ty jesteś poddenerwowana przez cały dzień itd.


Z jakiego powodu miałaś zły dzień? Nie miałaś wpływu na rozlaną kawę, ale mogłaś kontrolować swoje emocje i ten dzień mógł wyglądać inaczej...


Kiedy można stosować zasadę 90/10?


Powiem Wam, że ja ją stosuję codziennie. Istnieje niezliczona ilość sytuacji, które mogą sprawić, że nasz dzień stanie się gorszy. I to właśnie w takich momentach możemy wprowadzić tę zasadę w życie, sprawić, aby nasze uczucia nas nie kontrolowały. Kluczem jest zaakceptowanie frustracji jako części naszego życia. I uświadomienie sobie, że frustrując się nie polepszymy sytuacji, a wręcz przeciwnie.


Reguła 90/10 sprawdzi się najlepiej, gdy:

  • Ktoś nas krytykuje: ludzie mogą się nas śmiać, mówić przykre rzeczy, hejtować nas. Nie możesz tego kontrolować, ale możesz kontrolować wartość, jaką przywiązujesz do tych osądów. Jeśli nie możemy kontrolować tego, co o nas myślą inni, dlaczego mielibyśmy marnować naszą energię na to, by się tym przejmować? Tak, wiem, to nie jest proste, ale zastanów się, co zyskasz, gdy, będziesz brać tę krytykę do siebie?


  • Popełniamy błędy: błędy się zdarzają. Ja zawsze myślę w ten sposób - ok, popełniłam błąd, są tego konsekwencje. Jak mogę naprawić ten błąd? Jak mogę rozwiązać tę sytuację? Nie ma sensu użalać się nad błędem. Dużo lepiej skupić się na rozwiązaniu, zastanowić się co mogę poprawić, co mogę zrobić inaczej?


  • Inni nie zachowują się tak, jak byśmy tego chcieli: rodzice, chłopak, dziewczyna, mąż itd. nie chcą zrobić tego, czego od nich oczekujemy. Postaw się w ich sytuacji. Ile razy nie pozwoliłeś sobie narzucić czyjejś opinii? To oczekiwanie, że ktoś zachowa się tak, jak byśmy chcieli, jest nierealistyczne i powoduje, że jesteśmy bardziej sfrustrowani, a nasza relacja z tą osobą cierpi.


  • Spotyka nas coś przykrego: w życiu spotyka nas wiele sytuacji, na które nie mamy wpływu. Nie możemy ich kontrolować. Ale tylko od nas zależy, czy pozwolimy, by te sytuacje zawładnęły naszym życiem.

Za każdym razem, kiedy spotka Cię coś, czego nie możesz kontrolować, zastosuj zasadę 90/10. Uświadomisz sobie, że masz realny wpływ na wiele sytuacji w swoim życiu.


Logo ATR_kolor_biale.png
ROZWÓJ OD KUCHNI (150 x 150 px) (1)_edited.png